|
Lubelskie Forum Motoryzacyjne
|
 |
OFF-TOPIC - Czy to nie jest bezsens ?? !!!!!!!!!!!!!!!!
Amorr - Pon Wrz 18, 2006 14:14 Temat postu: Czy to nie jest bezsens ?? !!!!!!!!!!!!!!!! kliknijcie http://www.honda.komnata....opic.php?p=7287
to mi sie przytrafilo.....
HaGie - Pon Wrz 18, 2006 14:43
jak mozna nie pamietac czy sie kogos po prawej stronie wyprzedzalo czy nie
nom sprawa troche glupia
Paweel - Pon Wrz 18, 2006 14:46
HaGie napisał/a: | jak mozna nie pamietac czy sie kogos po prawej stronie wyprzedzalo czy nie
nom sprawa troche glupia |
no to załóżmy że pamięta że NIE WYPRZEDZAŁ ...
ehhh i tak szok ...
HaGie - Pon Wrz 18, 2006 14:56
Paweel napisał/a: | HaGie napisał/a: | jak mozna nie pamietac czy sie kogos po prawej stronie wyprzedzalo czy nie
nom sprawa troche glupia |
no to załóżmy że pamięta że NIE WYPRZEDZAŁ ...
ehhh i tak szok ... |
no ale z tego wynika ze mowil ze nie pamieta czyli mogl wyprzedzac
Amorr - Pon Wrz 18, 2006 15:04
jesli chodzi o mnie to nie pamietam czy wyprzedzalem bo to tak normalne [ze wyprzedzasz z prawej typa co chce skrecic w lewo] jak siku z rana i nie staram sie tego zapamietac.
jutro dzwonie do radia rzeszow od 10 jest audycja forum sluchaczy i bede aktywnie poszukiwal typa od zielonej skody na rzeszowskich nr, ktora to niby tak wyprzedzilem. Jesli [taaaa] ja znajde i typo poswiadczy, ze skrecal w lewo a ten powalony [ktory zadzwonil na policje z donosem na mnie] go wyprzedzil [z lewej] to chyba wyrok dostanie typo z citroena [powalony] a nie ja.
bart#155 - Pon Wrz 18, 2006 16:50
faktycznie głupia sprawa tylko czy policja na domniemaniach jakiegos gościa moze wystawic mandat??wkońcu tez moge sobie jechac trasa i wymysleć cos takiego
Rysiek - Pon Wrz 18, 2006 17:41
olej sprawe... umożą z braku dowodówm, świadków
Etam - Pon Wrz 18, 2006 18:00
hahah spoleczniak z powolania hahahahha co za numer.. hahah
Paweel - Pon Wrz 18, 2006 19:59
Rysiek napisał/a: | olej sprawe... umożą z braku dowodówm, świadków |
człowieku wczytaj sie .. on juz dostał WYROK !!!
Amorr - Pon Wrz 18, 2006 20:55
bart#155 napisał/a: | faktycznie głupia sprawa tylko czy policja na domniemaniach jakiegos gościa moze wystawic mandat??wkońcu tez moge sobie jechac trasa i wymysleć cos takiego | wlasnie o to chodzi, ze tak
normalnie spale sie kiedys wezme sobie dzien wolny w pracy i kazdego kto mi cos nie tak na drodze ..dzyn dzyn na pały i po gosciu
p.s..
jakby ktos przyczail typa w bialym citroenie chlodnia o nr LU 94099 niech sie dobrze przyjrzy i jak dostrzeze jakiekolwiek przewinienie jego PROSZE zadzwoncie na policje --- stawiam DUUUUZZZZZZZEEE pifffoo
dzieki debilowi [i innym takim] mam juz 19 pkt w miesiac
jeszcze jednego nie rozumiem .. czemu pan debil [rozwozi cos tam chlodnia] jest bardziej wiarygodny dla sadu niz ja [nauczyciel] ??? wydaje mi sie, ze ja mam bardziej panstwowo-odpowiedzialna prace niz on i powinienen sie cieszyc wiekszym spolecznym powazaniem niz on [sorka nikogo nie chce obrazic - ale chodzi mi o to, ze to tak samo jak slowo policjanta przeciwko np kibicom ... nawet gdyby kibicow 10 mowilo PRAWDZIWA prawde to i tak slowo policjanta bedzie "jedynie sluszne"]
Vesti - Pon Wrz 18, 2006 22:08
Amorr napisał/a: | bart#155 napisał/a: | faktycznie głupia sprawa tylko czy policja na domniemaniach jakiegos gościa moze wystawic mandat??wkońcu tez moge sobie jechac trasa i wymysleć cos takiego | wlasnie o to chodzi, ze tak
normalnie spale sie kiedys wezme sobie dzien wolny w pracy i kazdego kto mi cos nie tak na drodze ..dzyn dzyn na pały i po gosciu
p.s..
jakby ktos przyczail typa w bialym citroenie chlodnia o nr LU 94099 niech sie dobrze przyjrzy i jak dostrzeze jakiekolwiek przewinienie jego PROSZE zadzwoncie na policje --- stawiam DUUUUZZZZZZZEEE pifffoo
dzieki debilowi [i innym takim] mam juz 19 pkt w miesiac
jeszcze jednego nie rozumiem .. czemu pan debil [rozwozi cos tam chlodnia] jest bardziej wiarygodny dla sadu niz ja [nauczyciel] ??? wydaje mi sie, ze ja mam bardziej panstwowo-odpowiedzialna prace niz on i powinienen sie cieszyc wiekszym spolecznym powazaniem niz on [sorka nikogo nie chce obrazic - ale chodzi mi o to, ze to tak samo jak slowo policjanta przeciwko np kibicom ... nawet gdyby kibicow 10 mowilo PRAWDZIWA prawde to i tak slowo policjanta bedzie "jedynie sluszne"] |
Bo żyjemy w Polsce.. Krajuu Cudów..
Rysiek - Wto Wrz 19, 2006 00:33
Paweel napisał/a: | Rysiek napisał/a: | olej sprawe... umożą z braku dowodówm, świadków |
człowieku wczytaj sie .. on juz dostał WYROK !!! | fakt nie doczytałem
głupia sprawa
Amorr - Wto Wrz 19, 2006 12:40
jeszcze jedno
sedzia po odczytaniu wyroku stwierdzil, ze nie WYDAJE mu sie, ze typo z cytyny nie mial po co klamac
WYDAJE mu sie ...chyba bez konkretnych dowodow nie moze sad skazac kogos ... tak mi sie WYDAJE i tak jest
bart#155 - Wto Wrz 19, 2006 14:12
a nie mozesz się odwołac?? no ale w tym kraju wszsytko widac jest mozliwe
Amorr - Wto Wrz 19, 2006 14:53
bedzie apelacja oczywiscie - ciekaw jestem strasznie uzasadnienia wyroku ... ciekawe czy napisze gejek jeden, ze wydaje mu sie, ze wydawalo mu sie, ze sie wydaje, ze tamten nie klamie
wilku - Wto Wrz 19, 2006 15:13
Bo to POLSKA niestety temat do gazety normlnie kolejne super dzialania wymiaru sprawiedliwosci
dolores - Wto Wrz 19, 2006 19:34
wilku napisał/a: | Bo to POLSKA niestety |
oj ku.wa psioczycie na tą Polskę i psioczycie...takie rzeczy maja miejsce na całym swiecie i jestem pewna , że bardziej hardcorowe niz ta ...
nie ukrywam , że jest to dla mnie sprawa niepojeta , bo jak mozna komus uwierzyc na słowo w jakakolwiek sytuacje i jeszcze na dodatek majaca miejsce na drodze bez przedstawienia dowodów i świadków--tak poważna sprawa , a tak błacho potraktowana przez władzę ... paranoja!!--- w takich momentach nawet nie wiadomo co napisac ...jedno jest pewne --odwołuj sie i tyle ... powodzenia
Vesti - Wto Wrz 19, 2006 19:42
Ja bym zrobił tak..
-Panie władzo nie pamiętam o zdarzeniu wspomnianym przez pana z busa..
Ale pamiętam jak ten pan z busa nie dostosował się do ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym i wyprzedził mnie na podwójnej ciągłej.. a potem następne auto na przejsciu dla pieszych... Dokonując manewru wyprzedzenia tego pana pokazałem mu żeby puknął się w głowę.. teraz pewnie się mści..
wilku - Wto Wrz 19, 2006 19:45
ale Dorotko zauwaz ze u nas co chwile slyszy sie o roznych nie wytłumaczalnych sprawach , co chwile w mediach mowia psiocza wiec cos w tym musi byc nie uwazasz ??
to nie jest film to prawidziwe zycie
Paweel - Wto Wrz 19, 2006 19:52
Vesti napisał/a: | Ja bym zrobił tak..
-Panie władzo nie pamiętam o zdarzeniu wspomnianym przez pana z busa..
Ale pamiętam jak ten pan z busa nie dostosował się do ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym i wyprzedził mnie na podwójnej ciągłej.. a potem następne auto na przejsciu dla pieszych... Dokonując manewru wyprzedzenia tego pana pokazałem mu żeby puknął się w głowę.. teraz pewnie się mści.. |
jak to sie mówi ... mądry Polak po szkodzie ...
poprostu na spokojnie bardzo łatwo znaleźć wyjście z tej sytuacji ale ogólnie jest tak chora że nierealna
siwy - Pon Wrz 25, 2006 09:40
sory Amor, ale uwazam ze nie macie racji, i uwazam ze wszystko zgodnie z przepisami.
dlaczego? otoz Pan ktory zadzwonil na policje i zglosil popelnienie przez Ciebie wykroczenia, zatrzymal sie przy niebieskich i potwierdzil to co przez telefon i zglosi(ł?) sie na komende zlozyc zeznania jest swiadkiem, w w/w sprawie, oskarzenie z urzedu. Ty sie tylko bronisz.
Przykro mi ze akurat Tobie sie przytrafilo, mogl to byc kazdy z nas (wiadomo kazdy czesto robi dziwne manewry, a to sie spieszac, albo to albo tamto, wspolczuje Ci, a gosc sie zachowal jak typowy "aspoleczniak" a nie "spoleczniak" Panie Etam )
ja mialem piekna sytuacje na przejsciu dla pieszych (przypomiam ze jestesmy w UE i pieszy ma pierwszenstwo od momentu stania noga na krawezniku do momentu opuszczenia kraweznika po drugiej stronie jezdni i za wjazd na przejscie - wykroczenie o nieustapieniu pierwszenstwa pieszemu narazenie zdrowia i zycia ble ble ble"
wiec stoje sobie na przejsciu, nikt sie nie zatrzymuje (niezle hamstwo mysle i stanalem wiec na krawezniku, druga noga juz na jezdni, jada 30-40 km na godzine to zatrzymac sie moga nie?)
no 1 nie zatrzymal sie (mysle, nie widzial, mial goscia "na bagazniku" nie ryzykowal bliskiego starcia) - ten z bagaznika, bardziej zajety jazda przy linii srodkowej, pewnie wyprzedzac bedzie i nie widzial (podwojna ciagla centrum miasta ulica ewangelicka), ale za to ten trzeci widzial mnie z odleglosci 100m. wiec powoli krok po kroku wchodze na jezdnie, 1 jak mowilem przejechal drugi tez (sic!) a trzeci 20 cm od mojej nogi (juz mam robic krok ale widze ze gosc nawet nie zwalnia, jest 10 m odemnie wiec podnioslem rece i patrze sie jak na idiote, na co gosc hamuje z piskiem opon uniemozliwiajac mi przejscie przez jezdnie i rzuca kurka
no pieknie, zadzwonilem wiec na Policje, zglosilem wykroczenie i dzisiaj udam sie na komende zlozyc zeznania.
rejestracje pamietam, auto tez, kierownika rozpoznam.
gosc sobie moze nie przyjmowac 100 razy mandatu, jest swiadek, bylo wiec i wykroczenie.
a i dane osoby ktora szla jezdnia tez sobie spisalem na wszelki wypadek.
no i co?fajnie? ze by mnie typ zajebal na przejsciu o 10 rano?
|
|