ostatnio ogladalem na national geographic jak jakis typ jezdzi samochodem na wstecznym bo ma takie powolanie zamienil sobie swiatla z tylu na przod i odwrotnie i pocina po jakims muzlumanskim miescie mowi ze raz powalony chyba z 600 kilometrow bez przerwy i ze chce pobic jakis tam rekord dobra brechta
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach